Co zrobić, żeby nie przytyć w święta?

Co zrobić, żeby nie przytyć w święta?
Co zrobić, żeby nie przytyć w święta?
Co zrobić, żeby nie przytyć w święta?

Zbliżające się święta Bożego Narodzenia to dla każdej osoby na diecie niemały problem: czas, w którym nie tylko spotykamy się z rodziną i wymieniamy się prezentami, ale także czas, kiedy stoły uginają się pod ciężarem przysmaków. Co zrobić, żeby pieczołowicie przestrzegana dieta nie runęła z hukiem, kiedy tylko na niebie pojawi się pierwsza gwiazdka?

Na szczęście istnieją sposoby, które pozwolą nam cieszyć się świętami, jednocześnie nie wpędzając nas w wyrzuty sumienia, że w tym roku po raz kolejny „świąteczny balast” cofnie nas o miesiąc lub dwa w diecie. Wszystko mianowicie jest kwestią planu.

Zacznij się odchudzać przed świętami.

Na 2- 3 tygodnie przed świętami przejdź na dość ostrą dietę – badania wykazują, że osoby, którym udało się schudnąć w pierwszej połowie grudnia rzadziej przybierają na wadze podczas świąt. Poza tym, jeżeli przez święta przybierzesz dodatkowe kilogramy, to cały miesiąc i tak zamkniesz z bilansem zerowym.

Poluźnij swoją dietę.

Zastanów się, czy na te kilka dni nie warto byłoby pozwolić sobie na trochę więcej. Jednak w tym wypadku zaplanuj bardzo szczegółowo, ile wolne ci zjeść: możesz wcześniej zapisać sobie na liście, że np. zjesz jedną chochlę barszczu i 3 uszka na pierwsze, na drugie kawałek ryby i jeden kawałek ciasta na deser itp. Takich dokładnych wytycznych znacznie łatwiej przestrzegać niż mglistych „nie będę się objadać”, czy „zjem mniej niż zwykle”. Decyzje o tym, co zjesz, musisz podjąć zanim zacznie się kolacja i najlepiej wtedy, kiedy nie będziesz głodny.

Zasada trzech kęsów

Na wigilijną kolację często przygotowujemy potrawy, które nie zagoszczą na naszych stołach przez cały rok. Jeżeli chcesz spróbować wszystkiego, zamiast jednej dużej porcji możesz spróbować każdego po trochu: dokładnie trzy kęsy. Możesz np. podzielić się z partnerem swoją porcją.

Przypomnij sobie, dlaczego to robisz

Nadwaga sprawia, że czujesz się wyobcowany, nieśmiały, przeważyły względy zdrowotne, wreszcie chcesz ładnie wyglądać i kupować modne ubrania – jakie by nie były twoje powody rozpoczęcia diety, przypomnij je sobie przed świętami. Potem zastanów się, czy dosłownie dla kilku minut przyjemności warto rezygnować z marzeń i zaprzepaścić to, co już zostało osiągnięte?

Nie rezygnuj z wysiłku fizycznego

Zamiast zalegać przed telewizorem i po raz setny oglądać przygody Kevina i Skrzetuskiego wyjdź na spacer – to pomoże w trawieniu, sprawi że poczujesz się lżej i oczywiście pomoże spalić część dodatkowych kalorii.

Miej plan na później

Kilka dodatkowych kilogramów nabytych w święta to nie powód do zmartwień. Zamiast rozpaczać podwój ilość zajęć sportowych: uprawiaj aerobik, tańcz, chodź na długie spacery.

LD.

Comments

comments