Niskokaloryczne potrawy wielkanocne

Niskokaloryczne potrawy wielkanocne

Niskokaloryczne potrawy wielkanocne
Niskokaloryczne potrawy wielkanocne

Dla wszystkich, którzy przestrzegają diety, okres świąteczny jest ciężkim momentem. Stoły uginają się od pysznych mięs, ciast i sałatek, oni zaś nie mogą pozwolić sobie na wszystko w takiej ilości, jakby chcieli.

Na szczęście przynajmniej niektóre potrawy można zamienić na zdrowsze i mniej kaloryczne odpowiedniki. Zacznijmy od jajek. Ugotowane jajko na twardo waży przeciętnie około 50 g i zawiera 80 kcal. Niestety, drugie tyle kalorii zjadamy dodając do jajka majonezu. Warto więc z niego zrezygnować, by jeść zdrowiej i chudziej. Zamiast majonezu, jajka możemy owinąć plastrem chudej wędliny drobiowej lub płatem łososia. Jeżeli całość wyda nam się zbyt sucha, możemy udekorować je twarożkiem (może być w wersji light) albo chrzanem, jeżeli chcemy to danie jeść na ostro. Łyżeczka chrzanu to tylko 15 kcal. Łyżeczka majonezu to ok. 70 kcal, podczas gdy majonez w wersji light to nadal 50 kcal w łyżeczce.

Najchudszym, a zatem najmniej kalorycznym spośród wszystkich mięs, jest drób, szczególnie kurczak i indyk. W niektórych sklepach możemy kupić chude kiełbasy drobiowe, które zastąpią tradycyjną białą kiełbasę. Pamiętajmy, by wybierać takie produkty, które zawierają przynajmniej 90% mięsa. Tradycyjne dania wielkanocne to także różne pasztety. I w tym wypadku możemy posłużyć się drobiem. I chociaż smak nie będzie taki sam, jak kiedy korzystamy z wieprzowiny, wołowiny czy dziczyzny, to dzięki odpowiednim przyprawom również wyczarujemy pyszne danie. Filet z piersi kurczaka i wątróbki drobiowe należy będzie uzupełnić niskotłuszczowym jogurtem naturalnym – w innym przypadku pasztet będzie zbyt suchy.

Tradycyjne wielkanocne ciasta możemy „odchudzić”, jeżeli biały cukier zastąpimy trzcinowym (jest słodszy, można więc użyć go mniej) albo truwią, czyli naturalnym słodzikiem. Zamiast mąki białej możemy wykorzystać razową. Jeśli np. w czasie wizyty będziemy jednak chcieli skusić się na „prawdziwe” ciasto, lepiej sięgnąć po mały kawałek babki (230 kcal) niż mazurka (kawałek to 400 kcal). 

Wydawać by się mogło, że wszyscy przebywający na diecie największych sprzymierzeńców znajdą wśród sałatek. Niekoniecznie! Standardowa sałatka z ugotowanych warzyw z majonezem to nawet 300 kcal. Dlatego warto zastąpić ją surówką ze świeżych warzyw, które właśnie teraz zaczynają się pojawiać w sklepach. Jeżeli chcemy, żeby nasze danie ładnie wyglądało oraz zaoszczędzić trochę czasu możemy kupić gotową mieszankę różnokolorowych sałat. Wystarczy dodać do nich pokrojonego pomidora, ogórka, a nawet ugotowanego brokułu lub kalafiora i skropić oliwą lub olejem lnianym i octem balsamicznym. Zamiast lub oprócz sałaty można użyć świeżych liści szpinaku. Na wierzch taką sałatkę możemy też posypać kiełkami lub własnoręcznie wyhodowaną rzeżuchą.  

 

Comments

comments